TINES w Częstochowie

Ok. 900 metrów toru pojedynczego na przejazdach tramwajowych w Częstochowie zostanie wykonanych w płytach prefabrykowanych TINES LC-L z mocowaniem szyny w otulinie TINES ERS w ramach przebudowy infrastruktury tramwajowej biegnącej od północnej części miasta do dzielnicy Raków. Całość prac prowadzi konsorcjum firm NDI i Balzola. Wartość tego kontraktu realizowanego w formule „projektuj i buduj”, który potrwa 19 miesięcy, wynosi 114,5 mln zł.

To największa inwestycja w historii częstochowskich tramwajów, których początki sięgają 1959 r. Projekt jest podzielony na 6 etapów i obejmuje modernizację 7 km linii tramwajowej wraz z budową lub przebudową przystanków, sieci trakcyjnej, przejazdów, sterowania i ogrzewania zwrotnic oraz smarownic szyn na łukach.

Prace wielokrotnie będą obywały się pod ruchem, dlatego do newralgicznych miejsc takich jak przejazdy wybrano konstrukcję torowiska opartą na zintegrowanej nawierzchni torowo-drogowej TINES LC-L ze sprężystym mocowaniem szyn w systemie TINES ERS, który charakteryzuje się wysoką wytrzymałością i krótkim czasem montażu.

Budowa torowiska w tym systemie jest prosta i nie wymaga skomplikowanych urządzeń. Gotowa nawierzchnia nie potrzebuje zabiegów utrzymaniowych, by służyć bezawaryjnie nawet 30 lat. Zintegrowana konstrukcja torowiska pozwala na bezpieczne poruszanie się po nim pieszych jak i pojazdów drogowych – mówi Cezary Lipko, Dyrektor Techniczny TINES.

Całość inwestycji zostanie zakończona w 2020 r.

Rozwiązania TINES w Sosnowcu

Firma TINES zrealizowała zamówienie na ok. 2,5 km toru pojedynczego w postaci prefabrykowanej nawierzchni TINES LC-L wraz z systemem mocowania szyn TINES ERS oraz ok. 9000 m2 mat wibroizolacyjnych TINES STM Polymat. Wszystko w ramach wartego 20,6 mln zł projektu przebudowy torowiska w ciągu ul. Piłsudskiego w Sosnowcu realizowanego przez konsorcjum spółek NDI i Balzola, który zakończył się w grudniu 2018 r.

Nasze rozwiązania są od wielu lat z powodzeniem wykorzystywane przy modernizacji torowisk użytkowanych przez Tramwaje Śląskie. Dzięki zastosowaniu prefabrykowanej żelbetowej płyty torowej czas inwestycji ulega skróceniu przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej jakości i długiego czasu eksploatacji torowiska – mówi Cezary Lipko, Dyrektor Techniczny TINES.

Zaletą konstrukcji opartej na płytach TINES LC-L jest również duża odporność na obciążenia i działanie czynników atmosferycznych, dzięki czemu nawierzchnia szynowa wykonana według tej technologii charakteryzuje się dużą trwałością i stanowi najbardziej optymalne ekonomicznie rozwiązanie dla torowisk zarówno zintegrowanych, jak i wydzielonych z jezdni. Wyróżniającą cechą systemu TINES LC-L jest krótki czas zabudowy. Wynika to m.in. z pełnej prefabrykacji elementów, których parametry każdorazowo są dopasowywane do indywidualnych potrzeb zamawiającego.

System szyny w otulinie TINES ERS gwarantuje odpowiednią sztywność podparcia szyn i ich właściwe zachowanie podczas eksploatacji. Mocowanie szyn w tej technologii zapewnia niskie koszty utrzymania torowiska w szczególności w miejscach gdzie łączy się ono z ruchem pojazdów drogowych.

Dopełnieniem konstrukcji torowiska są maty TINES STM Polymat, których głównym zadaniem jest redukcja drgań i pośrednio hałasu generowanego przez poruszające się tramwaje.

Wybór do konstrukcji torowiska materiałów firmy TINES stanowi przykład kompleksowego dopasowania rozwiązań do potrzeb wynikających ze specyfiki inwestycji w Sosnowcu.

Krótki czas na realizację zadania, odcinki torowiska zintegrowane jak i wydzielone z jezdni, gęsta zabudowa miejska, wysokie wymagania dotyczące jakości, wydłużonego czasu eksploatacji oraz niskich kosztów utrzymania. Spełnienie tych wymagań przez rozwiązania TINES sprawia, że są one od wielu lat z powodzeniem stosowane przy modernizacji należącego do Tramwajów Śląskich najdłuższego systemu torowisk w Polsce.

TINES na TRAKO

stoisko tines na trako

Po 4 dniach interesujących spotkań, udziału w merytorycznych debatach i przyciągających wydarzeniach towarzyszących, czas na krótkie podsumowanie 12. Międzynarodowych Targów Kolejowych TRAKO 2017.

stoisko tines na trako

30 tys. m2 powierzchni wystawienniczej, 1 000 metrów torów do ekspozycji taboru oraz maszyn i urządzeń torowych oraz 700 wystawców z 25 krajów – stanowią niezaprzeczalny dowód unikatowość tego największego i najbardziej prestiżowego w Polsce oraz drugiego w Europie spotkania branży transportu szynowego.

TINES na TRAKO

TINES SA po raz kolejny dołączył do grona partnerów tego imponującego, zarówno zasięgiem jak i zakresem prezentowanych ofert, rozwiązań i nowości, wydarzenia organizowanego przez Międzynarodowe Targi Gdańskie SA oraz Grupę PKP. W samym centrum hali A powstała jedna z największych ekspozycji wystawienniczych całych targów. Na blisko 250 m2 w nietuzinkowy,  i jednocześnie funkcjonalny sposób, zaaranżowana została przestrzeń łącząca atmosferę biznesu  i relaksu. Ponadto, dzięki zastosowaniu na szeroką skalę materiałów multimedialnych do prezentacji oferty, zainteresowanie odwiedzających trwało nieustannie, do ostatniego dnia targów.

dział techniczny tines

stoisko tines na trako

Podkłady strunobetonowe TINES

Wśród produktów prezentowanych na stoisku TINES wyjątkowe miejsce zajmował podkład strunobetonowy PS-94. Niecodzienna aranżacja produktu oraz jego intrygująca ekspozycja w samym centrum przestrzeni wystawienniczej wzbudziły wiele emocji wśród odwiedzających. Tym samym prezentacja podkładu strunobetonowego stanowiła potwierdzenie, iż TINES posiada w swojej ofercie produkt i gotów jest na realizację dostaw dla inwestycji kolejowych.

podkłady strunobetonowe tines

Dzień kariery TRAKO

Targi TRAKO to, oprócz unikatowej atmosfery i niepowtarzalnych możliwości biznesowych, również doskonała okazja dla osób stojących u progu kariery zawodowej, aby lepiej poznać branżę transportu szynowego. Mając na uwadze coraz większe zainteresowanie tym wydarzeniem ze strony uczniów, studentów i absolwentów uczelni wyższych w 12. edycji targów organizowany został Dzień Kariery TRAKO 2017. Wśród przygotowanych atrakcji znalazły się m.in. warsztaty z pisania CV, możliwość zapoznania się z aktualnymi ofertami pracy, bezpośrednie rozmowy z przedstawicielami działów HR, a także dedykowana strefa chillout. Tego dnia, TINES wspólnie z Izbą Gospodarczą Transportu Lądowego oraz przy współpracy Fundacji PROKolej zorganizowali debatę pt. „Czy branża transportu szynowego jest atrakcyjnym pracodawcą dla absolwentów wyższych uczelni?”. Podczas wydarzenia, w którym udział wzięło blisko 60 osób, zainteresowani mogli posłuchać inspirujących wskazówek oraz historii zawodowych zaproszonych prelegentów. Debatę poprowadził dr Jakub Majewski (Fundacja PRO Kolej), a wśród gości znaleźli się Bogusława Kruk (TINES), Adam Juretko (Bombardier Transportation (ZWUS) Polska), dr Bartosz Piotrowski (PESA Bydgoszcz), Jacek Paź (KZN Bieżanów) oraz Jacek Kosiński (C.S. NATRUA TOUR).

debata tines i igtl

dzień kariery trako 2017

TINES Bowling Cup

Tradycyjnie już, wśród wydarzeń towarzyszących targom TRAKO, nie mogło zabraknąć TINES Bowling Cup. To nietuzinkowe wydarzenie, organizowane od 10 lat, stanowi obowiązkowy punkt programu dla wszystkich partnerów TINES. W tym roku, w turnieju wzięła udział rekordowa liczba drużyn, a emocje przy rozgrywkach wielokrotnie sięgały zenitu. Na zakończenia turnieju, w myśl przyjętej zasady, najlepsze drużyny oraz zawodnicy zostali uhonorowani pamiątkowymi nagrodami. Dziękujemy za wspólnie spędzony czas i przeżyte emocje!

tines bowling cup 2017

tines bowling cup

Autobusy na gaz alternatywą dla elektryków

Jak wynika z analizy TINES niemal co piąty miejski autobus zakupiony w 2015 r. w Polsce był napędzany na gaz. W ubiegłym roku najbardziej popularnymi autobusami z napędem alternatywnym były gazowce. Po ulicach 23 polskich miast porusza się już ok. pół tysiąca miejskich autobusów zasilanych CNG lub LNG. Unijne dopłaty do zakupu niskoemisyjnego taboru zwiększają zainteresowanie pojazdami na alternatywne paliwa. Prezydent Tychów na początku br. ogłosił plany zakupu w ramach funduszy unijnych 50 nowych pojazdów na gaz dla miejskiego przewoźnika. Tarnowskie MPK mówi o powiększeniu floty gazowców z obecnych 11-tu do 21 pojazdów. Warszawa chce z kolei wyleasingować 5 autobusów napędzanych CNG.

W 2016 roku MPK Częstochowa zarejestrowała 15 nowych gazowych autobusów w wersji hybrydowej. Myślenice i Katowice wprowadziły do użytku po 2 autobusy CNG. To mniej niż w 2015 r., kiedy padł najlepszy wynik 116 gazowych rejestracji, w tym 36 w Tychach, 25 w Częstochowie, 15 w Gdyni oraz 5 w Słupsku (wszystkie na CNG), a także 35 autobusów LNG w Warszawie. Wszystkie te autobusy zostały wyprodukowane w Polsce. Dla porównania łącznie miejskich elektryków i hybryd zarejestrowano 31 sztuk w 2015 r. W 2016 r. przybyło jedynie 5 sztuk elektryków i 17 hybryd, a gazowych autobusów 19 sztuk. Ze względu na Rządowy Plan Rozwoju Elektromobilności trendy w wyborze pomiędzy napędem gazowym a elektrycznym wśród miejskich przewoźników będą się jednak wyrównywać.

Autobusy napędzane na sprężony gaz są bardzo popularne w Europie Zachodniej, gdzie w Barcelonie połowa miejskiego taboru korzysta z tego rozwiązania, a we Włoszech działa ponad tysiąc stacji tankowania CNG. Z kolei nad Wisłą jest jedynie 25 ogólnodostępnych stacji na gaz sprężony, z czego 8 jest całodobowo dostępnych dla użytkowników. Według szacunków do 2025 r. ponad 50 tys. pojazdów w Polsce będzie napędzanych gazem CNG i ok. 3 tys. gazem LNG. Wzrost popularności tego rodzaju napędu ma zapewnić rozbudowa ogólnodostępnej infrastruktury do tankowania, a także dofinansowanie do zakupu odpowiedniego taboru.

Największe firmy gazowe w Polsce planują zbudować do 2025 r. nawet ok. 200 stacji LNG i CNG, w tym 25 przy autostradach i drogach szybkiego ruchu. Firma TINES Gas aplikuje do Komisji Europejskiej o środki na wybudowanie w Polsce 26 stacji do tankowania gazu CNG/LNG w ramach programu Connecting Europe Facility (CEF). Planowana infrastruktura miałaby powstać do 2020 roku.

Gaz ma tę przewagę nad elektrykami, że obecnie korzystają z niego nie tylko miejscy przewoźnicy, ale również niektóre Miejskie Przedsiębiorstwa Oczyszczania oraz piekarnie, zakłady cukiernicze, hurtownie, pralnie, lokalni dostawcy, itp.

Pojazdy napędzane gazem przekraczają wyśrubowane normy emisji spalin EURO 6, szczególnie w zakresie emisji powodujących smog w miastach. Zaletą jest również cena paliwa gazowego, które jest tańsze niż benzyna czy olej napędowy. W celu rozwoju rynku konieczna jest dalsza rozbudowa infrastruktury tankowania

– mówi Jacek Nowakowski, Prezes Zarządu TINES Gas.

Miejskich przewoźników może wesprzeć program podobny do „GAZELI”, który w ubiegłych latach prowadził NFOŚiGW. Dzięki niemu m.in. Częstochowa kupiła 40 hybrydowych autobusów na CNG nie dokładając z budżetu miejskiego ani złotówki. Na wzrost zainteresowania gazem nie bez znaczenia jest także uruchomienie Gazoportu w Świnoujściu gwarantującego stałe dostawy LNG.

Ponadto autobusy zasilane CNG w zakupie są niewiele droższe od identycznych zasilanych ON i prawie o połowę tańsze od autobusów elektrycznych, które to wymagają większej ilości stacji zasilania na pętlach autobusowych.
Żywotność ich baterii określana jest na około 6-8 lat, co przy okresie eksploatacji autobusu w Polsce powyżej 10 lat powoduje  konieczność ich wymiany. Do 2020 r. zgodnie z przyjętą w 2014 r. dyrektywą unijną w 32 największych polskich aglomeracjach powinno funkcjonować ponad 70 ogólnodostępnych stacji tankowania. Deficyt takich miejsc nie odstrasza jednak wielu firm decydujących się na tabor zasilany gazem. Przedsiębiorstwa same lub wspólnie z dostawcą paliwa gazowego budują taką infrastrukturę. Przy wielu zakładach funkcjonują takie stacje. Autobusy na gaz pomimo coraz większej popularności napędów elektrycznych i hybrydowych zawsze będą ciekawą alternatywą dla przedsiębiorstw szukających oszczędności.

Rejestracje nowych autobusów 2015/2016

CNG

  • Częstochowa – 40
  • Tychy – 36
  • Gdynia – 15
  • Słupsk – 5
  • Myślenice – 2
  • Katowice – 2

LNG

  • Warszawa – 35

Województwa inwestują w kolej aglomeracyjną

Koleje aglomeracyjne działające w regionie największych polskich miast odpowiadały w 2016 r. za transport ok. 60% pasażerów kolejowych w Polsce. W 2017 r. przewoźnicy i województwa szykują się do dużych zakupów taborowych. Do tej pory ze środków z nowej perspektywy UE przewoźnicy podpisali lub zrealizowali umowy na zakup 81 nowych pojazdów wartych ok. 1,4 mld zł. W planach są jeszcze zakupy lub remont co najmniej 177 składów za kwotę ponad 3,6 mld zł. Lokalne samorządy wespół z PKP PLK planują także obszerne modernizacje regionalnej infrastruktury, warte min. 50 mld zł – wynika z analizy TINES.

Dla porównania w ramach całej poprzedniej perspektywy finansowej ze środków unijnych na lata 2007-2013 w ramach potrzeb kolei aglomeracyjnych i regionalnych zakupiono 290 sztuk taboru kolejowego o łącznej wartości ok. 4,8 mld zł i wyremontowano ponad 275 składów za kwotę ok. 750 mln zł. Gęsta sieć przystanków, regularne połączenia w krótkich odstępach czasu i rozbudowane węzły przesiadkowe zintegrowane z komunikacją i parkingami pozytywnie wpływają na rezygnowanie z własnego transportu samochodowego na rzecz zbiorowego i przyciągają pasażerów do kolei. Dlatego miasta dręczone problemami związanymi z korkami, zanieczyszczeniem powietrza i hałasem odkrywają na nowo potencjał drzemiący w torach przebiegających przez środek zurbanizowanych terenów.

Za kwotę ponad 5 mld zł powstaną lub zostaną zmodernizowane linie średnicowe w Łodzi, Krakowie, Warszawie, Szczecinie i Toruniu. W miastach jak grzyby po deszczu wyrosną nowe przystanki kolejowe. Sam Poznań chce ich zbudować 50, a Szczecin 40 – wszystkie zintegrowane z komunikacją miejską czy parkingami P&R. Katowice oraz Rzeszów zamierzają doprowadzić kolej do swoich lotnisk w Pyrzowicach i Jasionce. Najwięcej pochłonie, bo aż 25 mld zł, przebudowa Warszawskiego Węzła Kolejowego, która potrwa do 2022 r. Szacuje się, że przetargi na modernizację infrastruktury kolejowej w aglomeracjach tylko w 2017 r.  będą warte co najmniej 10 mld zł.

Remont i przebudowa torów dla kolei aglomeracyjnej, w szczególności w centrach miast, daje szansę na zastosowanie nowoczesnych rozwiązań, które z jednej strony pozwalają na zwiększenie częstotliwości kursowania, a z drugiej gwarantują niski koszt utrzymania oraz zniwelowanie problemu hałasu i drgań na kolei

– mówi Tomasz Szuba, prezes zarządu TINES Capital Group SA.

Własną kolej aglomeracyjną za ponad miliarda złotych chce również zbudować Szczecin, Rzeszów i zachęcony rewolucją tramwajową Olsztyn. Zmiany na kolei aglomeracyjnej nie dotykają tylko i wyłącznie taboru, czy infrastruktury ale wymuszają je również w obrębie obsługi klienta. W wielu samorządach trwają prace lub już został wdrożony model zintegrowanego biletu, w obrębie którego można podróżować różnymi środkami transportu, np. na Kolejach Śląskich, w Łodzi, czy w ograniczonym zakresie w Warszawie. Wspólny bilet do 2020 r. ma zostać wdrożony m.in. na Pomorzu.

Pasażerowie również przekonują się coraz bardziej do zalet nowoczesnej kolei miejskiej. Najbardziej na Pomorzu, gdzie tylko z usług Trójmiejskiej Szybkiej Kolei Miejskiej korzysta 40 mln pasażerów rocznie, a statystyczny mieszkaniec województwa korzysta z usług kolei średnio 21 razy. Najwięcej w kraju. O pasażerów aglomeracji w miastach nie posiadających własnego przewoźnika chcą powalczyć również Przewozy Regionalne (obecnie pod nazwą „POLREGIO”), które w zeszłym roku zanotowały po raz pierwszy w historii zysk rzędu 50 mln zł. Tylko w 2017 r. regionalny przewoźnik zamierza na nowe pociągi i remonty  już używanych wydać ok. 500 mln zł. Rywalizacja w miastach o pasażera trwa.

Najnowocześniejszy dworzec z nawierzchnią TINES już działa!

W niedzielę 11 grudnia br. otwarto największy i najnowocześniejszy dworzec kolejowy w Polsce, czyli Łódź Fabryczną. Pierwszy pociąg na stację wjechał o 5.40 po bezpodsypkowej nawierzchni, którą dostarczyła i zabudowała firma TINES. Według nowego rozkładu przez nowy dworzec kursować będzie średnio 128 pociągów.

– Zaletą naszej nawierzchni jest jej wytrzymałość, a także ograniczenie prac utrzymaniowych do minimum, co pozwala na obniżenie kosztów przyszłej eksploatacji

– podkreśla Tomasz Szuba, prezes zarządu Tines.

Sam budynek dworca złożony jest z 3 poziomów. Na parterze znajdzie się 8 przystanków autobusowych i dworzec tramwajowy z 4 peronami. Na drugim poziomie, 8 metrów pod ziemią, znajdzie się dworzec kolejowy z poczekalnią, kasami, obiektami komercyjnymi oraz pomieszczeniami biurowymi. Dla pasażerów działa tutaj wielostanowiskowy przystanek autobusów międzymiastowych. Na trzecim poziomie, 16,5 metra pod powierzchnią, znajduje się stacja kolejowa z czterema peronami i ośmioma torami oraz 960 miejsc parkingowych. Nowa stacja może obsłużyć nawet do 200 tys. pasażerów dziennie.

Inwestycja, kosztowała 1,75 mld zł brutto i trwała 5 lat. W przyszłości dworzec zostanie połączony podziemnym tunelem przebiegającym pod centrum miasta z dworcem Łódź Kaliska.

10-lecie systemów TINES na kolei

W 2006 r. po raz pierwszy firma TINES wprowadziła i zabudowała na polskich liniach kolejowych swoje nowoczesne bezpodsypkowe systemy nawierzchni. Od tego momentu zdobywały uznanie i znajdowały zastosowanie w kolejnych lokalizacjach na sieci kolejowej w Polsce. Swój Jubileusz firma obchodziła podczas konferencji „Nowoczesne technologie i systemy zarządzania w transporcie szynowym 2016” organizowanej w Zakopanem przez SITK Kraków.

Liczne zalety i referencje rozwiązań TINES utorowały drogę do ich zabudowania na takich prestiżowych inwestycjach jak: tunel na lotnisko Okęcie, dworzec we Wrocławiu, czy najnowocześniejszy obiekt kolejowy w Polsce dworzec Łódź Fabryczna. W 2006 r. systemy TINES były traktowane jako pionierskie rozwiązania na polskiej kolei, dzisiaj są dowodem na to, że spełniają pokładane w nich wymagania co do wydłużonego czasu eksploatacji, niskich kosztów utrzymania oraz wysokich właściwości wibroizolacyjnych toru.

Wschód wciąż nas potrzebuje. Tines i Unibep na Białorusi

Podczas Białorusko-Polskiego Forum Gospodarczego „Dobrosąsiedztwo 2016” w Mińsku, w obecności Premiera Mateusza Morawieckiego, polskie firmy TINES SA i UNIBEP SA podpisały wspólnie z Komitetem wykonawczym miasta Witebsk memorandum dotyczące modernizacji 20 km torów tramwajowych. Inwestycja w formule „projektuj i buduj” realizowana ma być w latach 2017 – 2020.

Dokument obejmuje również przygotowanie biznes planu i pozyskanie funduszy do udzielenia kredytu eksportowego niezbędnych do realizacji projektu.

Witebsk jest jednym z czterech białoruskich miast, w których funkcjonuje system komunikacji tramwajowej. Każdego dnia z transportu publicznego w mieście korzysta ponad 250 tys. pasażerów. Podpisane memorandum zakłada modernizację odcinków, których łączna długość stanowi ponad 55% całkowitej długości torowisk tramwajowych w mieście.

Lata obecności na wschodnich rynkach i zakres realizacji pozwoliły nam zdobyć unikalne doświadczenie w obszarze infrastruktury. Jesteśmy gotowi i chcemy realizować duże projekty eksportowe

– mówi Tomasz Szuba, Prezes TINES SA.

 – Jako generalny wykonawca zrealizowaliśmy kilka znaczących inwestycji budowlanych w Rosji i na Białorusi. Podpisanie tego memorandum jest przykładem na to, że polskie firmy działając razem mogą być bardziej skuteczne w staraniu się o duże projekty infrastrukturalne poza granicami kraju

– twierdzi Jan Mikołuszko, Przewodniczący Rady Nadzorczej UNIBEP SA.

Zarówno TINES SA, jak i UNIBEP SA to firmy z dużym doświadczeniem w realizowaniu kontraktów na Wschodzie. W portfolio grupy TINES, znajdują się projekty modernizacji torowisk tramwajowych w St. Petersburgu, Charkowie czy Dniepropietrowsku, a także kontrakty na budowę metra w Ałmaty, Kijowie i Mińsku. Z kolei UNIBEP SA zalicza się do grona największych firm budowlanych w kraju, to także największy polski eksporter usług budowlanych. Wśród realizacji tej spółki na rynkach wschodnich należy wymienić budowę hoteli w Kaliningradzie, St. Petersburgu, Moskwie czy Mińsku.

Oba przedsiębiorstwa są członkami – założycielami Polskiego Klastra Eksporterów Budownictwa. Jednym z głównych celów organizacji jest internacjonalizacja polskiego sektora budowlanego oraz pomoc polskim firmom budowlanym w pozyskiwaniu kontraktów na międzynarodowych rynkach. Obecnie organizację tworzy 20 polskich przedsiębiorstw, których łączna sprzedaż w 2015 roku wyniosła 10,5 mld złotych. W strategii rozwoju organizacji Białoruś określona została jako jeden z głównym, perspektywicznych rynków.

13 mld zł na inwestycje w transport niskoemisyjny

13 mld zł – taką kwotę na inwestycje w niskoemisyjny transport będą mogły podzielić między sobą samorządy w ramach nowej perspektywy finansowej UE 2014-2020. Większość środków przeznaczona zostanie na inwestycje tramwajowe. Na liderów w planowaniu na ten cel wyrastają Gdańsk, Wrocław i Kraków, które w ciągu najbliższych miesięcy ogłoszą przetargi na roboty budowlane przy torowiskach, na kwoty przewyższające w każdym przypadku 300 mln zł.

Dzięki przygotowanej zawczasu dokumentacji uruchomione zostaną inwestycje co najmniej na następujące kwoty:  ok. 370 mln zł (Gdańsk), ok. 328 mln zł (Wrocław), ok. 313 mln zł (Kraków). Plany finansowe dotyczą głównie modernizacji i budowy nowych torowisk.

Na zakupy

W sumie na przełomie 2016 i 2017 r. dzięki możemy być świadkami przetargów na łączną kwotę co najmniej 2 mld zł. Do liderów inwestycji mogą dołączyć jeszcze Tramwaje Śląskie, a także Łódź. W obu przypadkach są już w opracowaniu dokumentacje na kilkanaście projektów wartych w sumie kolejno 885 mln zł i 635 mln. W Bydgoszczy opracowywana jest dokumentacja na kwotę ok. 275 mln zł.

– Sprawnie funkcjonujący transport miejski to jeden z kluczowych elementów decydujących o jakości życia mieszkańców. W większości miast w Polsce zbyt wiele osób wciąż porusza się samochodami, bo uważają, że tak szybciej i bardziej komfortowo dotrą do celu. Efekt jest taki, że wskaźniki zanieczyszczenia powietrza i poziomu hałasu w miastach są dramatycznie wysokie, a kierowcy i tak stoją w korkach. Nadanie komunikacji tramwajowej priorytetu w ruchu miejskim i zadbanie o jej modernizację, w połączeniu z rozwijaniem innych form transportu publicznego, prowadzi do stworzenia w miastach efektywnych systemów komunikacyjnych

– mówi ekspert w dziedzinie transportu, wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR, Adrian Furgalski.

Poznań i Warszawa swoje największe inwestycje tramwajowe planują najwcześniej w 2018 r. To nie znaczy, że do tego czasu nic się w tych miastach nie będzie działo. Stolica Wielkopolski m.in. w tym roku na same remonty wyda 22 mln zł, a w Warszawie m.in. za 31,6 mln zł trwa budowa tramwaju na Nowodwory. W toku są również prace remontowe przy kilku torowiskach w mieście.

– Jeśli chodzi o wydatki miast na infrastrukturę tramwajową jeszcze w bieżącym roku, to z analizy wynika, że na inwestycje tramwajowe w sumie w 14 miastach i GOP zaplanowano wydatki na poziomie ok. 420 mln zł. Trwa okres przejściowy pomiędzy projektami ze starej i nowej perspektywy, w związku z tym wykonawcy realizują obecnie głównie zlecenia dotyczące naprawy i modernizacji starych torowisk

– mówi Tomasz Szuba, prezes TINES Capital Group SA.

Według Adriana Furgalskiego, miasta powinny jak najwięcej pieniędzy przeznaczać na rozwój nowych linii tramwajowych i modernizację tych najbardziej przestarzałych. Jednak jego zdaniem, istotne są również inne problemy.

– Miasta muszą zadbać o właściwe skoordynowanie rozkładów jazdy między poszczególnymi formami komunikacji miejskiej, a także o zaprogramowanie sygnalizacji świetlnych, w taki sposób, aby tramwaje i autobusy miejskie miały pierwszeństwo przed samochodami. Ideałem byłoby, gdyby tramwaj pokonując swoją trasę praktycznie nie musiał stać na czerwonym świetle

ocenia Furgalski.

Przetargi według nowych zasad

W I połowie tego roku samorządy oczekiwały na nowelizację ustawy o zamówieniach publicznych, która weszła w życie pod koniec lipca br. W nowym trybie przetarg zdążono już rozpisać m.in. w Krakowie na zakup 50 tramwajów, gdzie o wyborze producenta tylko w 40% będzie decydować cena. Niedługo zamówienie powinna ogłosić również Warszawa, która kupi 123 tramwaje. W sumie oba miasta mogą na ten cel wydać ok. 1,5 mld zł. Na przełomie 2016/2017 także miasto Olsztyn wybierze się na tramwajowe zakupy. Do 2020 r. do polskich miast trafi ok. 600 pojazdów.

Rynek napędzany nowościami

Samorządowcy z chęcią przyglądają się nowym tendencjom w obszarze niskoemisyjnym, które pojawiają się na rynku komunikacji publicznej na świecie. Kraków zamierza zakupić tabor, który będzie mógł przejechać 3 km bez zasilania z trakcji. Każde miasto deklaruje poparcie dla rozwiązań proekologicznych; samorządowcy chcą rozwijać linie tramwajowe rozbudowując infrastrukturę, węzły przesiadkowe, mosty i tunele tramwajowe. Pozytywnie oceniane są tendencje do tworzenia większej liczby zielonych torowisk, które mocno wpisały się w debatę opinii publicznej na temat przystosowywania miast bardziej do ruchu pieszych, niż samochodów.

Elektryczny transport autobusowy

Miasta, które nie mają sieci tramwajowej, ale mają dostęp do środków unijnych na niskoemisyjny transport, chcą przeznaczyć je na zakupy pojazdów autobusowych. Na przykład do końca 2017 r. zielonogórskie MZK kupi 80 autobusów, większość na prąd. Szacunkowa wartość tych inwestycji to 272 mln zł, z czego 167 mln zł ma pochodzić z dotacji unijnych. Oprócz zakupu autobusów w ramach projektu przewoźnik chce m.in. zbudować 30 stacji doładowań, nową halę obsługi autobusów i stworzyć centrum przesiadkowe w rejonie dworca PKP. Także tramwajowe miasta jak Kraków
i Warszawa stopniowo wymieniają tabor autobusowy na elektryczny. W lipcowym przetargu stolica kupiła kolejnych 10 autobusów elektrycznych za ok. 23,5 mln zł. W sumie do 2020 r. z wykorzystaniem środków unijnych zakupionych zostanie 130 autobusów niskoemisyjnych oraz zmodernizowana zostanie zajezdnia Redutowa. Z kolei stolica Małopolski do 2017 r. kupi 107 autobusów oraz 12 stacjonarnych automatów do sprzedaży biletów w systemie KKM.

TINES Capital Group przeanalizował informacje dotyczące inwestycji w infrastrukturę niskoemisyjną z: Warszawy, Wrocławia, Krakowa, Poznania, Torunia, Bydgoszczy, Szczecina, Gdańska, Elbląga, Olsztyna, Łodzi, Grudziądza, Gorzowa i Częstochowy oraz miast GOP.

TINES w przemówieniu Prezydenta Kazachstanu

Podczas Polsko–Kazachstańskiego Forum Gospodarczego (23 sierpnia), Prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew w swoim przemówieniu wskazał na firmę TINES jako przykład dobrej współpracy gospodarczej pomiędzy oboma krajami. – Przypomnę o takich polskich pionierach jak (…) inżynieryjna i budowlana firma TINES, która realizowała już kilka projektów w Kazachstanie, w tym brała udział w budowie podziemnego metra w Ałmaty – powiedział.

Podczas wizyty prezydenta Kazachstanu w Polsce podpisano umowy warte ok. miliard złoty. W tym pomiędzy Bankiem Gospodarstwa Krajowego i Bankiem Rozwoju Kazachstanu dotyczące współfinansowania projektów infrastrukturalnych, inwestycyjnych i industrialnych między obu krajami.

Polska jest dla Kazachstanu dużym rynkiem oraz oknem na całą Unię Europejską. Z kolei kazachski rynek może być przyczółkiem do rozwijania biznesu w całym regionie środkowej Azji. Efektem wizyty Prezydenta Nazarbajewa w Polsce, oprócz podpisanych umów gospodarczych, jest również zniesienie wiz dla Polaków, a także uruchomienie połączenia lotniczego Warszawa – Astana.

Polska i Kazachstan liczą na pogłębienie współpracy gospodarczej. W Warszawie 23 sierpnia w ramach wizyty Prezydenta Nazarbajewa odbyło się Polsko-Kazachstańskie Forum Gospodarcze, w którym wzięło udział ponad 700 polskich i kazachskich przedsiębiorców.

W latach 2009-2011 firma TINES dostarczyła dla metra w Ałmaty 16 kilometrów nowoczesnej nawierzchni bezpodsypkowej z systemem bezpośredniego przytwierdzenia szyn do podbudowy betonowej. Zastosowany w projekcie system EDF charakteryzuje się dużą sprężystością i siłą docisku mocowania. Dodatkową jego zaletą jest wysoka odporność na przesunięcia podłużne i wychylenie boczne szyn. Skutecznie ogranicza drgania przenoszone przez pojazdy szynowe do otoczenia trasy.